WYWIAD Z KORĄ
Metropol
19.04.2004

rozm. Zbigniew Modrzewski

Nagrała Pani wraz z zespołem Maanam nową płytę. Skąd Pani czerpała inspiracje?

Kora: W tym przypadku czułam, że mogę zacząć pisać teksty do tej płyty. Inspiracją jest to, co jest osadzone we mnie i w otaczającej mnie rzeczywistości. Zespół przeszedł wielką zmianę, mamy trzech nowych, wspaniałych muzyków. Taka sytuacja podziałała na mnie ożywczo. 

Czym się ta płyta różni od poprzednich?

Kora: Praca z nowym Maanamem jest bardzo intrygująca, wszystko jest nowe, świeże. Słychać to bardzo dobrze na "Znakach Szczególnych". Do tego doszła redukcja producentów muzycznych. Nad brzmieniem czuwał Marek Jackowski i Wojciech Przybylski, nasz realizator dźwięku. Muzycznie jest to powrót do starego Maanamu. Jestem bardzo zadowolona z tej płyty.

Jak się Pani udaje zachować wysoką formę?

Kora: Powiedziałabym, że nad formą trzeba pracować tak samo jak nad miłością.

Uprawia Pani jogę, czym ona jest dla Pani?

Kora: Jogą interesowałam się przez wiele lat, miałam swoje ćwiczenia, ale od pewnego czasu ćwiczę z mistrzynią jogi Iwoną Ramotowską. Joga jest dobra na wszystko, korzystnie wpływa zarówno na ciało, jak i na umysł.

  

powrót