ROZSZYFROWANIE FRENCH IS STRANGE 
Machina, Czerwiec 1996 


Tak mi źle (1) tak mi źle
Męczę się meczę się
A w Paryżu Crazy Horse (2)
Saint Denis (3) i Platini (4)
Francuska miłość (5) francuska glina (6)
Markiz de'Sade (7) i gilotyna (8)
Żaby ślimaki(9) i Tom Eifele (10)
Jean Paul Sartre (11) na Montmartre (12)
L'Humanite (13) Louis de Funes (14)
Fernandel (15) Coco Chanel (16)
Clingnacour (17) Madamme Pompadour (18)
Deja-vu (19) ja i ty (20)

French is strange (21)
Strange, strange, strange...

Tak mi źle tak mi źle
Męczę się męczę się
A w Paryżu Beaujolais (22)
I jaskółka i te dwie (23)
Nie do wiary nie do wiary
Ktoś mi ukradł okulary (24)
Hej! Garcon (25) Hej! Garcon
Chodź przeszukaj mój bulion (26)


Historia utworu: 

Do Paryża Maanam został zaproszony na kontrakt zawarty jeszcze przed stanem wojennym, ale pojechał tam już po jego wprowadzeniu, w marcu 1982 roku. Oprócz Francji koncertowali w Holandii. Do Amsterdamu przyjechała razem z Maanamem Budka Suflera, co było dla Kory dużym szokiem estetycznym, bo wcześniej tego zespołu na scenie nie widziała. W Holanndii Budka się nie spodobała. W Amsterdamie do klubu przyszedł po jej próbie szef i zapytał, czy Maanam też jest taki. Odtąd Budka nie jeździła już do Holandii, a Maanam jeździł często. 

Do Paryża ściągnęli Maanam dziennikarz i fotoreporterka dziennika „Liberation”, którzy mieli zrobić reportaż o najbardziej interesującym obcym zespole. Fotoreporterka, którą Kora pamięta jako bladą, ciemnowłosą, zamkniętą w sobie kobietę, wkrótce po sesji popełniła samobójstwo. Reportaż ukazał się w gazecie już z komentarzem, że jest to ostatni materiał, jaki zrobiła. 

Paryż- gdzie byli 5 dni- zaskoczył Korę, która widziała to miasto po raz pierwszy ( i jak na razie jedyny). Zawsze wyobrażała sobie go jako trochę większy Kraków i była zaskoczona skalą miasta. Przytłaczało ją też bogactwo Paryża, tak różne od Polski, gdzie wszystko było na kartki. Wiosna w Paryżu, wyjątkowo piękna, przypominała Korze niedziele jej dzieciństwa, z dzwonami i synogarlicami. Jednocześnie Kora w fatalnej formie-chora, miała wysoką gorączkę. 

Piosenka napisana jest jako świadomy pastisz, została nagrana na płycie Nocny patrol, a także w wersji anglojęzycznej Night patrol (1983). 

1 - Sytuacja w Polsce była koszmarna. 13 grudnia 1981 r. gen. Jaruzelski wprowadził stan wojenny. Kora wspomina to jednak z pewnym dystansem, świadomością, że nikt jej do Oświęcimia ani na Syberię nie wysłał. 

2 - Słynny kabaret paryski Kora nie była w Crazy Horse, przechodziła tylko obok innego słynnego kabaretu - Moulin Rouge 

3 - Ulica w Paryżu słynna z prostytutek. Maanam mieszkał nieopodal. Kora zobaczyła kiedyś na Saint Denis dziewczynkę i zapytała, co to dziecko tam robi - okazało się, że to prostytutka, ucharakteryzowana na pensjonarkę- było i na takie zapotrzebowanie. 

4 - Michel Platini- słynny piłkarz francuski, który w 1982 r. był u szczytu sławy. Był także przyjacielem Zbigniewa Bońka, z którym razem występowali razem w napadzie Juventusu.W pastiszowej piosence muszą być rymy, Korze Platini zrymował się dobrze z St. Denis. 

5 - potocznie seks oralny 

6 - Francuscy policjanci potocznie znani są z agresywności. Jak z takim zadrzesz to, no way - uważa Kora 

7 - Donatien Alphonse Francois markiz de Sade, (1740-1814) pisarz francuski, wielokrotnie więziony za skandale obyczajowe. Jego utwory stanowią próbę psychologicznej analizy zboczeń seksualnych ( słowem „sadyzm” określa się odczuwanie zadowolenia płciowego przy zadawaniu partnerowi bólu). Najbardziej znane utwory: Justyna, 120 dni Sodomy, Niedole cnoty, Zbrodnie miłości. W czasach PRL, dostęp do jego książek był trudny, Kora czytała jednak o de Sade w „literaturze na świecie.” Pierwszą jego książką, jaką przeczytała była Justyna. Kora uważa go za pisarza nie pornograficznego, ale filozoficznego. 

8 - Maszyna do szybkiego i dokładnego ścinania głów skazańcom wprowadzona podczas Wielkiej Rewolucji Francuskiej w 1789 r. na wniosek lekarza J. Guillotion - dla złagodzenia cierpień. 

9 - Zwierzęta, z których serwowania słynie jako przystawek francuska kuchnia. Kora jadła ślimaki już wcześniej w Polsce (z pieczarkami), gdy namiętnie odżywiała się przystawkami w warszawskim hotelu Forum. Mięsa żab skosztowało dopiero niedawno. 

10 - Wieża Eiffla - stalowa konstrukcja wysokości 300 metrów wzniesiona z okazji Wystawy Światowej w 1889 r. przez inżyniera Gustava Alexandre'a Eiffla (1832- 1923) na paryskim Polu Marsowym. Symbol Paryża. Podczas pobytu w tym mieście Kora jako jedyna z zespołu nie poszła oglądać wieży Eiffla, tylko wybrała Luwr i muzeum impresjonistów. W muzeum ze zmęczenia zasnęła na klombie. 

11 - Jean Paul Sartre (1905-1980) francuski filozof, pisarz i publicysta, jednej z głównych przedstawicieli egzystencjonalizmu, wywarł w latach 50 i 60., wielki wpływ na środowisko francuskich (i nie tylko) intelektualistów. Od prób konfrontacji egzystencjonalizmu z marksizmem, a nawet prób ich syntezy przeszedł do lewicowego ekstremizmu. 

12 - Ulica i dzielnica w Paryżu, słynne skupisko artystów na przełomie XIX i XX wieku. 

13 - Dziennik francuski założony w 1904 roku przez socjalistę Jeana Jauresa, od 1920 roku gazeta Komunistycznej Partii Francji. 

14 - Lusi de Funes, ( zm. 1982) aktor francuski znany głownie z komedii o żandarmach z Saint Tropez. W PRL wyświetlano prawie wszystkie filmy, w których grał. Obecnie Korę bardziej śmieszy niż kiedyś, bo jest coraz mniej dobrych komedii. 

15 - Właściwie Fernand Joseph Contandin (1903-71), aktor francuski, ulubiony komik Kory. Kocha go za uśmiech, uwielbiała go też matka Kory. 

16 - Właściwie Gabrielle Chanel (1883-1971)- słynna francuska projektantka mody. Wylansowała tzw. małą czarną sukienkę oraz kostium o prostym kroju. Zajmowała się także projektowaniem biżuterii i perfumami. Nazwana istniejącego do dziś domu mody i wytwórni perfum. Kora uzywała zapachu Chanel „Coco”(najbardziej znane są Chanel nr 5, których Kora nie lubi). 

17 - Małe mieszkanka napoddaszach gdzie mieszkają ubodzy artyści, których nie stać na drogie apartamenty, a chcąc mieszkać w centrum Paryża. Mówi się, że mieszkają jak ptaki. 

18 - Jeanne Antoinette markiza de Pompadour (1772-1764 r.) kobieta mieszczańskiego pochodzenia, niezwykłej urody, faworyta króla Ludwika XV. Wywarła znaczny wpływ na władcę. Była protektorką uczonych, pisarzy i artystów, popierała encyklopedystów. Marnotrawiła, natomiast, państwowe pieniądze na huczne bale i monumentalne budowle. Przypisuje się jej autorstwo powiedzenia „ apres nonus le deluge” ( po nas choćby potop). 

19 - deja vu 

20 - Nic u Kory nie odbywa się w totalnej samotności. Wolny czas lubi spędzać z kimś. Z kim spędzała wtedy - nie chce o tym mówić. 

21 - Po angielsku „francuski jest trudny” albo „francuski jest obcy”. Dziwne dla Kory było to normalne paryskie życie, którego nie było wtedy w Polsce. Czystość na ulicy, brak agresji, swoboda. Dla Kory przede wszystkim jednak dobry rym. Weszło do języka., pamiętali te słowa fani Maanamu nawet w Niemczech. 

22 - Gatunek francuskiego wina. Zdaniem Kory, wino to jest średniej klasy. Ona woli włoskie. W 1982 r. W Paryżu nie piła wina w ogóle, bo była chora. Piła tylko lemoniadę. 

23 - Pure nonsens, jakby dadaizm, od którego nie można się uwolnić (zdaniem Kory), bo życie byłoby bez sensu. Jaskółka - Kora zapamiętała te ptaki (także inne latające - synogorlice) z Paryża. To, jej zdaniem, cud-ptak ta jaskółka. Zwierzak jest nowością, symbolem wiosny- zdaniem Kory. 

24 - Parafraza fragmentu wiersza Juliana Tuwima „Okulary”, który był zamieszczany w czytankach do II klasy szkoły podstawowej. Kora uważała, że jest w Polsce jedyną z niewielu osób, które w okularach nie wyglądają pretensjonalnie. Inne osoby to m.in. Zbigniew Cybulskii Wojciech Jaruzelski. 

25 - Po francusku „chłopiec” tym słowem przywołuje się we francuskich kawiarniach kelnera. 

26 - Zupa, bulion. 

Rozszyfrowali: Grzegorz Brzozowicz i Paweł Duniz-Wąsowicz

 
  

powrót