CZYM JESZCZE NAS ZASZOKUJE?
Na Żywo, czerwiec 1997 r. 


Być może niektórych zbulwersował widok łysej Kory, ale piosenkarka nie miała zamiaru nikogo szokować. To genialna, odświeżająca fryzura, daje cudownego kopa energetycznego - wyjaśnia zmianę wyglądu Kora. Dobrze wie, co mówi, bo sprawiła sobie łysinkę po raz trzeci 

Kora żartuje, że ścięła włosy z opozycji do Pameli Anderse, słynnej filmowej "Żylety". Pamela lubi potrząsać lokami w lewo i w prawo, zerkać co chwila w lusterko i sprawdzać, czy na jej głowie wszystko jest OK, a Kora tego nic znosi. - Teraz czuję się cudownie, bo jestem pozbawiona troski o włosy, nie muszę ich stale pielęgnować, czyli poświęcać mnóstwa czasu na coś, co absolutnie nie jest tego warte. Mogę zająć się czymś ciekawszym - mówi piosenkarka. 

Nową fryzurę sprawiła sobie następnego dnia po swoich urodzinach. o- Zrobiłam to ze zmęczenia -wyjaśnia- Chciała coś w sobie odmienić, a wiadomo, ze nic tak kobiety nie odświeża. jak zmiana fryzury. Więc Kora spontanicznie, własnoręcznie, bez fachowej pomocy fryzjera ścięta włosy co do jednego. - To fantastyczna, higieniczna fryzura - mówi artystka. 

Zbyt szokująca? Kora nie zauważyła, aby jej wygląd kogokolwiek wprawił w osłupienie - Aczkolwiek przewidywała taką okoliczność i nawet sprawiła sobie perukę. Nie założyła jej ani razu nie było takiej potrzeby. Pod tym względem zauważa w reakcjach ludzie ogromny postęp, bo gdy paradowała z łysą głową w latach 80 ludzie jakoś dziwnie się jej przyglądali. 

Jeśli i tym razem kogoś zbulwersowała - to stałam się skandalistką mimo woli, podobnie jak stało się to podczas jednego z koncertów. Piosenkarka była tak pochłonieła śpiewaniem, że nie zauważy ta, zsunął się jej biustonosz. Pod przezroczystą bluzką pojawił się niezły widok, co czujni fotoreporterzy natychmiast utrwalili, 

Wiadomo - jednych szokuje na gość piersi i głowy, innych nie, jednym coś się podoba, innym - tak sobie. - Ale ja nie mam ambicji podobać się wszystkim mężczyznom świata, liczy się dla mnie opinia te go jednego mówi Kora. A ten najważniejszy mężczyzna, czyli Kamil Sipowicz, jest zachwycony wyglądem piosenkarki. Wiele innych osób też. Najczęstszy komplement, który teraz Kora słyszy, te ten, że ma kształtną czaszkę. Czy dotrwa z tą fryzurą do zimy? - Czemu nie przecież są czapki futrzane - odpowiada. Obiecuje sobie, że będzie mieć łysinkę dc końca świata, ale kto to wie. 

Kora ma mnóstwo pomysłów i jest w świetnej formie. Przygotowuje płytę, która ukaże się 22 września. Znajdą się na niej m.in. nowe wersje starych hitów. Będzie to Maanam rockandrollowy. 

Rozmawiała: Jola Markowska

 
  

powrót