CZAT WIRTUALNA POLSKA
19.02.2003 


Moderator: Witamy serdecznie naszego gościa - Korę. Dziękujemy za przyjęcie zaproszenia i zapraszamy zainteresowanych do rozmowy. 

Kora_Jackowska: Ja witam wszystkich Argonautów. 

katek: W pani wykonaniu „Papugi” i „Róże” brzmią świetnie, jestem zachwycony, a jak pani się czuje w repertuarze, z którym do tej pory nie kojarzyliśmy Kory? 

Kora_Jackowska: Ja się czuję fantastycznie, genialnie, to jest dla mnie jak woda źródlana. Fantastyczny projekt, graliśmy koncert w czasie realnym, w Trójce. Wersja "Tysiąca róż" została już przegrana na małe CD i przesłana do radiostacji w całej Polsce, bo to jest inna wersja niż wersja na płycie. 

UserX: Czy to stała odmiana, czy tylko "skok w bok"? 

Kora_Jackowska: To może być tzw. stała równoległa i oby tak było. Tak ją traktuję. Ja jako jedna jedyna w Maanam jestem "panienką z odzysku", żyję faktycznie już jako panna na wydaniu, moje dzieci są tak dorosłe, że nie muszę na codzień się nimi zajmować. Widujemy się po przyjacielsku, mam czas, żeby prowadzić równolegle dwa projekty, i Maanam i "Ola Ola". 

amigo: Pracowała pani nad solową płytą na początku lat 90-tych - co się z nią stało i jaki materiał miał się na niej znaleźć? 

Kora_Jackowska: To są płyty do kupienia, tylko trzeba o nie pytać, pierwsza to "Bella Pupa” Kora i Pudelsi", a druga płyta, solowa ukazała się w roku 1990 pt. "Ja pana w podróż zabiorę", repertuar w 100% Przybora i Wasowski, aranżacja Marcin Pospieszalski, wykonanie Kora. To są płyty do kupienia, a także do zamówienia przez Internet. 

UserX: Czy przewiduje pani trasę koncertową pod hasłem "Ola, Ola" ? 

Kora_Jackowska: Oczywiście, pracujemy nad tym. 

kilo: Czy z nową płytą wybiera się pani w trasę koncertową, jak ona będzie przebiegała, gdzie można znaleźć namiary? 

Kora_Jackowska: Jeżeli będzie, to będzie na stronie Ola Ola, strony są bardzo piękne, bardzo aktualne, i na mojej stronie, i Maanamu, 

pawlos: Czy zamierza pani promować swoją nową płytę w Wielkiej Brytanii lub w Stanach? 

Kora_Jackowska: Zobaczymy. To są takie projekty, którymi ktoś się musi zainteresować, a już takie odgłosy są. Nasz projekt jest niesamowitym projektem koncertowym, jest rozmowa z Ry Cooderem, to jest muzyk rockowy, współpracował z Buena Vista Social Club, mówi, że najlepszymi muzykami na świecie są muzycy kubańscy.. Muzycy kubańscy to jest jakość sama w sobie, unikatowa, ja mam szczęście, że z takim muzykiem pracuję. Mam genialnego kompozytora w osobie Marka Jackowskiego, muzyka z Kuby, który wprowadza zupełnie inny nastrój. Wszystko co najlepsze, o czym można mówić. 

UserX: A czy można mieć nadzieję na rychłe nowości z Maanamem, czy w związku z "równoległością" pani planów trzeba będzie poczekać dłużej ;-( ? 

maribon: A czy coś już wiadomo o nowej płycie Maanamu, co Kora mogłaby zdradzić:)? 

Kora_Jackowska: Zdradzić nic nie mogę, prócz tego, że Marek właśnie wysyła mi CD z nowymi kompozycjami, oczywiście to nie jest cały materiał, jest parę nowych kompozycji, do których zacznę pisać teksty. 

gaga: Na czym polega pani fenomen, już tyle lat na scenie, stale w czołówce, pani propozycje nie trącą myszką - skąd taka forma i wyczucie? 

Kora_Jackowska: Ja mówię że jestem kobietą bardzo nowoczesną i bardzo archaiczną zarazem. Nie jestem osobą, która istnieje tylko w czasie teraźniejszym, to nawet nie dotyczy tylko mojego całego życia, ale na mnie się składa wszystko, co ja w życiu przeczytałam, nasłuchałam się od rodziców, przesiąknęłam pewnym klimatem. Uwielbiam historię, człowiek, który się nie interesuje przeszłością, nie jest w pełni człowiekiem, czasami mam poczucie, że mam 1000 lat, a czasami, że 20. 

SALAMANDRA: Jest pani Absolutną Królową i Boginią polskiej sceny! Pytanie moje dotyczy pani fantastycznego wyglądu - jaka recepta jest na tak świetny i młodzieńczy wygląd? 

Kora_Jackowska: Słucham swojego ciała, bo tym jesteśmy, co jemy i wchłaniamy przez swój umysł, to wszystko powinno być w jakiejś harmonii. Słuchać, czytać, poznawać, odczytywać, poznawać to, co inni dla nas stworzyli. Nie można być na to obojętnym, bo to strasznie człowieka zubaża. Nasz kraj jest krajem czterech pór roku, a cztery pory roku niosą ze sobą bardzo konkretne jedzenie, unikamy surowizny, nabiału, mleka, jogurtów, jemy rzeczy rozgrzewające. To jest pora roku, kiedy należy pić kompoty bez cukru, to jest pora na susz, unikać słodyczy, lekkie ciemne pieczywo, kasze, gotowane warzywa, drób, ryby, zupy, jaja. Unikać sztampy przede wszystkim. 

delius: Czy powstanie jakaś płyta koncertowa, bo wiadomo, że wersje studyjne brzmią nieco inaczej niż live??? 

Kora_Jackowska: Tak, już właściwie moglibyśmy tą płytę mieć. Już nagrywamy koncerty, mamy ten nagrany dla Trojki, polecam poszukanie singla, daje obraz różnicy między nagraniem studyjnym, a tym, co się dzieje na koncercie. Ja strasznie lubię grać koncerty, za każdym razem się stwarza coś nowego. 

maribon: Czy byłaś kiedyś na Kubie? Czy może się wybierasz tam w niedalekiej przyszłości? 

Kora_Jackowska: Chcielibyśmy bardzo pojechać na Kubę, wszyscy mówią, że jeśli chce się zobaczyć prawdziwą Kubę, to trzeba ją zobaczyć za Castro. Ze zmianą ustroju na kapitalistyczny, ta Kuba jaka jest, zniknie. Świat zachodni mało się Kubą interesował, dzięki filmowi Wima Wendersa świat zainteresował się Kubą i mnóstwo ludzi jeździ na Kubę. Kubańczycy są cudownymi ludźmi, bardzo pogodnymi. 

ania_6: Dzięki za" Oddech szczura", mogę uczyć na tym przykładzie kto to MISTRZ ARTYKULACJI, JA WIEM, ŻE TO NIE NOWA PIOSENKA, ALE DZIĘKI, DZIĘKI 

Kora_Jackowska: Właśnie włączyłam ją do programu. Na wiele lat wypadła z programu, i teraz włączyliśmy ją z powrotem. Odświeżamy stare piosenki Maanamu sprzed dwudziestu paru lat. W repertuarze Ola Ola jest też kilka piosenek Maanamu, zrobiliśmy „Zdradę” i dostaliśmy w Trójce takie przyjęcie, że to się w głowie nie mieści. 

ANTARES: A z kim chciałaby zaśpiewać Kora w duecie, mam na myśli gwiazdy światowej sławy, jak np. Sting ... ? 

Kora_Jackowska: To nie jest takie proste. Doszliśmy do wniosku, że okazjonalnie można by było zaśpiewać. Ale przez to, że ja za każdym razem śpiewam inaczej, ze mną szalenie trudno byłoby się dogadać. Ja nigdy nie miałam na scenie żadnych chórków, próbowałam kiedyś i to się nie sprawdziło. Myślałam o duecie, ale ja wcale nie myślę o wokalistach światowych, i myślę, że mogłabym zaśpiewać z Maleńczukiem, ze Stasiem Soyką, śpiewałam z Kasią Nosowską, chciałabym zaśpiewać z Kayah, z Edytą Bartosiewicz. Myślę, że podchodząc do tego przyjemnościowo, wszystko to można z czasem zrobić. 

cla_ra: Kora, gratuluję pomysłu:) Dojrzewałam przy Twoich utworach i wiesz, wciąż mają odniesienie, tu, dziś i jutro...Dziękuję:) 

Kora_Jackowska: Jest mi bardzo, bardzo miło. W końcu po to się to robi, przede wszystkim dla ludzi. Im więcej miłych słów, tym ja się lepiej czuję, uzasadnia to jakoś mój byt, moją egzystencję artystyczną. 

miaaauuuuu: Czy ma pani w sobie coś z Fridy? 

Kora_Jackowska: Myślę, że mój stosunek do pracy jest taki jaki Frida miała do malarstwa. Ta erupcja jej talentu przypadła na okres strasznej choroby, jej stosunek do malowania jest tak gorący jak mój do śpiewania. Wydaje mi się, że ta estetyka Fridy, to jak Frida się ubierała, czy pokazywała światu, jej oddanie dla mężczyzny, a jednocześnie taki głód przeżyć, jaki miała przez całe życie, ja ją kocham, stworzyłam sobie w jej osobie takie alter ego, ale do końca takich podobieństw między nami nie ma. Nie wiem, czy jestem taką indywidualnością jak Frida. Zauważyłam, że w chorobie ludzie to ego bardziej podkreślają. Ja, ponieważ jestem osobą pełnosprawną to jednak jestem osobą, która nie lubi być na pierwszym planie, lubię być widzem, a nie aktorem grającym jakąś rolę. Ja jestem na scenie na pierwszym planie, w życiu mi na tym tak bardzo nie zależy. Frida to przeniosła na swoje życie prywatne i socjalne, tutaj nie ma podobieństw. 

Tamira: Czy jest pani świadoma tego, że serca tysiąca ludzi już pani podbiła? Czy zamierza pani, jak mówią pogłoski, skończyć karierę ? 

Kora_Jackowska: Ależ skąd!!! Kto tak mówi? Zamiast ją kończyć, to ja jeszcze rozszerzyłam jej spektrum. Wydaje mi się, że nie ma takiej potrzeby, ja się doskonale czuję na scenie, z moim zespołem, to jest bardzo kompatybilne. Nie ma powodu, jak najdłużej chciałabym występować i grać. To jest cudowne, oby tylko mi zdrowie dopisywało, oby ludzie mnie chcieli słuchać i oglądać. 

wiwi: Czy pamiętasz "Wielką majówkę" - jak się czułaś jako aktorka, czy myślisz o filmie? 

Kora_Jackowska: Akurat "Wielka majówka" nie wymagała od e mnie żadnych aktorskich działań, bo tam występowaliśmy jako Maanam. Aktorka ze mnie zerowa, chociaż jestem kinomanką, podziwiam aktorów, to jest piekielnie ciężka praca, pociągająca oczywiście, ale aktor ma piekielnie ciężkie życie, bo głównie czeka, trzeba się do tego zawodu urodzić. 

delius: Kiedy można się spodziewać kolejnego tomiku poezji, tak jak "Krakowski Spleen"? 

Kora_Jackowska: Z tym się o tyle nie palę, że w ogóle bardzo mało piszę. Moimi tomikami poezji są moje płyty. Takie autonomiczne tomiki, tym jestem mało zainteresowana. 

ann00: Czy pierścionek, który zakłada zawsze pani na koncerty /wywinięta sprężynka/ ma dla pani jakieś szczególne znaczenie? Nie rozstaje się z nim Pani. 

Kora_Jackowska: Ma znaczenie talizmanowe. Jestem bardzo wygodna i lubię mieć rybią sylwetkę, nic na sobie. Na koncercie zawsze mam ten pierścionek i na scenie zawsze stoi aniołek, którego dostałam w Nowym Jorku, to są dwa talizmany, które zawsze towarzyszą mi na koncertach. 

Mata: Gdyby mogła pani żyć w dowolnej epoce, to w której i dlaczego? 

Kora_Jackowska: Wszystkie epoki są pociągające, w każdej jest coś, co mnie fascynuje. Ale jestem tu i teraz, jestem ogromną higienistką, uważam, że medycyna i lekarze są jak bogowie, jeśli sami sobie nie szkodzimy, możemy zdrowo i długo żyć, czas w którym mi przyszło żyć, jest tym optymalnym. Kocham minione stulecie, to był szampański czas, ale ponieważ były dwie wojny, dobrze, że przeminął. 

Kreon: W jakimś wywiadzie powiedziałaś, że nowe utwory Maanamu i Oli nie przeszły w radiach komercyjnych, czy jest szansa na to, by je tam jednak usłyszeć? 

Kora_Jackowska: Jak na razie, z tego co wiem, bardzo intensywnie państwowe radia, czyli Jedynka i Trójka puszczają piosenki z Ola Ola. One nie przechodzą w komercyjnych radiach, ponieważ grupa, która przepuszcza utwory jest na "nie". Gdyby ludzie zaczęli pisać i pytać, dlaczego w radiach komercyjnych nie ma piosenek z Ola Ola może by to im dało do myślenia. Vox populi, vox Dei. 

lars: Dzięki za wszystkie wspaniale płyty Maanamu. I za "Chińskie morze", które uwielbiam. Czy są jakieś miejsca w kraju i poza nim, które są dla pani szczególnie ważne, inspirujące? 

Kora_Jackowska: W ogóle Polska jest takim krajem przede wszystkim. Lata po 1989 roku bardzo zróżnicowały Polskę. Ta regionalizacja bardzo mi odpowiada, że te regiony różnią się między sobą. Szczególnie są mi bliskie Kraków, Warszawa, miasto wybrane przeze mnie, przyjacielskie, które przyjęło mnie wtedy, kiedy wszyscy się na mnie wypięli i Olsztyn, olsztyńskie, jeziora, kocham wodę i nie wyobrażam sobie odpoczynku bez wody. 

delius: Jak będzie przebiegać kampania reklamowa? Gdzie Cię będzie można usłyszeć, zobaczyć i kupić (sesje zdjęciowe dla prasy)??? 

delius: Czy promocja płyty to ciężkie zajęcie, czy już do tego przywykłaś i masz w sobie "motorek i napęd" ??? 

Kora_Jackowska: To wszystko jest. Kampania reklamowa się już kończy. Ostatnią rzeczą jaką robimy, to koncert dla TV w Łęgu, w tą sobotę. Na stronie internetowej będzie podana data emisji. W prasie też prawie wszędzie, z jednym wyjątkiem. "Twój styl" jest jedynym pismem nastawionym przeciwko mnie. Chciałabym wiedzieć dlaczego, czym tak podpadłam redaktor naczelnej, której nigdy nie widziałam na oczy. We wszystkich innych pismach jestem obecna. 

maribon: Właśnie patrzę za okno, a tam Wawel. Kora, przyjeżdżaj do Krakowa .Niech zabrzmią dźwięki nowej płyty i roztopią cały śnieg małopolski. 

Kora_Jackowska: Zapraszam do Łęgu, sobota, godzina 19-20-ta. 

Kadyks: Jak to wygląda od strony technicznej, czy musiała pani pytać Niemena o zgodę na zaśpiewanie jego piosenki? 

Kora_Jackowska: Przede wszystkim zapraszam wszystkich do sklepów. Jeśli kupią płytę Ola Ola, dowiedzą się, że autorami piosenki są Mateusz Święcicki – muzyka, Bogusław Choiński i Jan Gałkowski - słowa. Wykonawca tutaj nie jest brany pod uwagę. Tylko w wyjątkowych sytuacjach, w przypadku pani Wisławy Szymborskiej, piosenka „Nic dwa razy się nie zdarza”, rozmawiałam z nią. Tak to każdy sobie może wziąć i nie ma problemu. 

amorek_19: Czy planuje pani koncerty wraz z orkiestrą (np. jak Perfect)? 

Kora_Jackowska: Nie, to jest takie "cóś", to się robi, ale to są jednorazowe projekty, raczej nie. 

Moderator: Dziękujemy za udział w czacie. 

Aga_3: Kora, jestem Twoją oddaną fanką, słucham Cię już 20 lat z długim ogonkiem!!! Byłam na Twoim Koncercie w Świętochłowicach, kiedyś już dawno temu w Zabrzu----tego się nie da zapomnieć. Dziękuję Ci , że jesteś!!! 

Kora_Jackowska: Wszystkim czatującym w WP życzę słońca bez końca, aby się skończyła zima i śnieg spłynął do morza. 

miami7_1: Na pewno jesteś potrzebna, bo to sprawia ludziom przyjemność słuchać ładnych kawałków w Twoim wykonaniu. 

Jola..: Jesteś dla mnie ideałem kobiety. Pod każdym względem - jako kobieta i jako artystka. Słucham Cię od zawsze. Marzę, aby kiedykolwiek Cię poznać. To zaszczyt, że mogę z Tobą rozmawiać. 

krzysiek_3: Tak, "Zdrada" wyszła świetnie! 

endi: Chciałbym powiedzieć, że jesteś Cudowna---- twój fan. 

wielbicielka: Muzyka pani jest niesamowita, teksty świetne, zabawa świetna. 

Dyskretna....: „Mówisz kocham, kocham cię” ....życzę wielu sukcesów, szczęścia w miłości, wiele ciepła, radości i spełnienia marzeń Tobie i Twojej rodzinie. 

_Czarujący(Gdynia): Przede wszystkim wyrazy ogromnego szacunku dla całej pani działalności. Ja chciałem jednak powiedzieć tu o rzeczy, która zupełnie mnie oszołomiła, kiedy widziałem panią ostatnio dwukrotnie w TV. Wygląda pani naprawdę przepięknie i proszę wybaczyć mi tą szczerość, ale lepiej niż kiedykolwiek. 

31for+31: Jestem pod wrażeniem październikowego koncertu promującego płytę w Lodzi :-) 

Gocha: Jest pani moją idolką od lat, podziwiam panią za całokształt, mam nadzieję, że jeszcze długo będę mogła panią oglądać na scenie. 

UserX: Dziękuję pani za odpowiedzi na moje pytania, pozdrawiam gorąco i życzę dalszych sukcesów!! No i TAK TRZYMAĆ ! 

Moderowała: Małgorzata Skrobecka

 
 

powrót